W dniu 14.06.2011r. ukradli mi auto. W dniu 01.08.2011r. miałem pełna sumę ubezpieczeniową na koncie. To chyba wszystko mówi za siebie. Szybko i w miarę sprawnie. Oczywiście nie obyło się bez kilku kontaktów telefonicznych ale to chyba wszędzie jest tak samo. Pozdrawiam obsługujących moją sprawę:
p. Edytę, Marzenę i Dominikę.
P.S.
Nie jestem pracownikiem PZM TU.ZaletySzybko, sprawnie i grzecznie. Zawsze do dyspozycji.
WadyTrzeba pilnować sprawy.
zdążyłem mieć 2 miesiące/ nie drog