Komunikacja z Vectrą jest na poziomie komunistycznym - pełna manipulacji i pustych słów.
Wniosłam skargę na bezprawne postętępowanie firmy do kilku instytucji.
Także na bezprawne uszczęśliwianie mnie ulotkami reklamowymi, które mimo jasnego przekazu na skrzynce pocztowej oraz złożonego na piśmie, wciąż trafiają do mnie.
Zakazałam także korzystania z mojego prywatnego numeru telefonu. Vectra także lekceważy moją decyzję.
Hasło 'Dajemy więcej' dotyczy w mojej interpretacji dużej ilości problemów - kosztów psychiznych i tych związanych z opłatami za pisma polecone, korzystaniem z kawiarenek internetowych w okresie oczekiwania na uczciwe rozwiązanie problemu, itd.
Trzymajcie się od nich z daleka!
Zaletymożna uczyć studentów błedów w zarządzaniu klientami
Wadysame
rok
